Dziennik Gazeta Prawana logo

Greta Thunberg na szczycie COP25. Media wbijają szpilki: Łodzie, helikopter i fotel ze skór zwierząt

4 grudnia 2019, 23:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Greta Thunberg
Greta Thunberg/PAP/EPA
Greta Thunberg, która przybyła do Lizbony była w środę obiektem pochwał oraz krytyki mediów portugalskich i hiszpańskich. Część z nich uważa, że aktywistka udająca się na szczyt klimatyczny COP25 do Madrytu, jest wykorzystywana przez polityków.

Thunberg odpoczywa w Lizbonie po 21-dniowym rejsie przez Atlantyk. Wydawany tam dziennik "Publico" pisze, że działalność szwedzkiej ekolożki pomaga nie tylko młodzieży, ale również dorosłym zrozumieć "ważną dla przyszłości świata kwestię zmian klimatycznych".

- oceniła portugalska gazeta.

"Greta jest po prostu wykorzystywana"

Dziennik internetowy "Observador" wskazuje jednak, że szczytną działalność Grety próbują wykorzystywać różni politycy. Cytuje początek opublikowanego pod koniec listopada przez aktywistkę artykułu pt. "Dlaczego znowu strajkujemy?". Znajduje się w nim stwierdzenie, że "kryzys klimatyczny (…) to także kryzys praw człowieka, sprawiedliwości i woli politycznej. Stworzyły go, a następnie podsycały kolonialne, rasistowskie i patriarchalne systemy ucisku. Musimy je wszystkie zdemontować".

ocenił redaktor naczelny “Observadora” Jose Manuel Fernandes, który jako pierwszy w swoim kraju napisał o problemie zmian klimatycznych w 1981 roku.

Fernandes dobrze ocenił wystąpienie Grety w środę podczas uroczystości powitania jej w porcie w Lizbonie.

Thunberg mniej agresywna niż w Nowym Jorku

- dodał.

Podobną opinię na temat Thunberg wyraziła popularna hiszpańska dziennikarka Ana Rosa Quintana z telewizji "Telecinco". Uznała jednak Gretę za "ofiarę" innych osób. - powiedziała.

Z kolei madrycki "El Pais" wskazuje, że działania Grety mobilizują wielu jej rówieśników na całym świecie do uświadamiania społeczeństwu zagrożeń klimatycznych. Dziennik uważa też, że Greta "wyzwala pozytywną energię" oraz inspiruje do podejmowania inicjatyw służących dowiezieniu Thunberg na szczyt COP25 do Madrytu.

Gazeta przypomina, że choć Szwedka uda się na imprezę pociągiem z Lizbony do Madrytu, to władze regionu Estremadura zaoferowały jej możliwość bezpłatnej podróży autem elektrycznym.

Media wbijają szpilki...

Hiszpańskie media cytują też środową deklarację prezesa lotniczej spółki Iberia, Luisa Gallego, będącą odpowiedzią na wyznanie Thunberg o tym, że "samoloty nie są jej ulubionym transportem", ze względu na ich ślad węglowy.

- dodał Gallego.

Z kolei madryckie radio Cope zarzuca organizatorom rejsu Thunberg hipokryzję, wskazując, że podczas trudnej podróży przez Atlantyk katamaranowi z Gretą na pokładzie towarzyszyły różne jednostki pomocnicze, m.in. łodzie napędzane paliwem płynnym, a także helikopter.

"El Mundo" tymczasem zarzuca hipokryzję Grecie oraz jej matce, ponieważ robiąc sobie kilka tygodni temu wspólne zdjęcie w domu Thunbergów "nieumyślnie" przedstawiły na nim biały fotel, wykonany ze skór zwierząt. Stołeczna gazeta ocenia jego wartość na 6 tys. euro i odnotowuje, że mebel ten jest mało ekologicznym produktem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj