Dziennik Gazeta Prawana logo

Uratował pijaną kobietę, która zaparkowała na torach

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Policja uratowała życie pijanej właścicielce auta, które utknęło na torach, na przejeździe kolejowym w stanie Południowa Karolina. W mniej niż 20 sekund po tym, jak wyciągnięto ją z samochodu, osobowy pociąg zmienił jej auto w kulkę pogniecionego metalu.
Szczęście w nieszczęściu, że kobieta utknęła w miejscu, gdzie spotykają się policjanci z sąsiadujących hrabstw. Jak co wieczór podjechali do torów, na nich zobaczyli auto, a w nim kobietę rozmawiającą przez telefon.

Słyszeli, że nadjeżdża pociąg, ona najwyraźniej nie. Jeden z policjantów wyciągnął ją siłą, ratując nieświadomej zagrożenia życie. Nie widziała ani nie słyszała pociągu, bo dzwoniła po pomoc drogową.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj