Dziennik Gazeta Prawana logo

W Neapolu przy dziecku papierosa nie zapalisz

19 listopada 2007, 12:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władze Neapolu wydały - jak się wydaje - kolejny, martwy przepis. Zakazano palenia tytoniu w parkach w obecności dzieci i kobiet ciężarnych. Włosi przyjęli tę inicjatywę sceptycznie, ponieważ mieszkańcy Neapolu znani są z nieprzestrzegania jakichkolwiek przepisów.

Za złamanie zakazu grozi grzywna od 27 i pół do 500 euro. Wysokość kary jest uzależniona od odległości, jaka dzieli palacza od dziecka lub ciężarnej - im bliżej, tym więcej.

Nowe rozporządzenie z uznaniem powitała minister zdrowia Livia Turco oraz minister ochrony środowiska Alfonoso Pecoraro Scanio. O postanowieniu Rady Miejskiej nie chce mówić burmistrz Neapolu Rosa Russo Iervolino, która przyznała się, że kiedyś zaopatrywała się w papierosy u przemytników.

Neapol znany jest z tego, że mieszkańcy tego miasta nie przestrzegają przepisów drogowych: nie zapinają pasów bezpieczeństwa, jeżdżą też na motocyklach bez kasków, niekiedy całymi rodzinami. Fakt, że właśnie tam wypowiedziano wojnę paleniu tytoniu nawet na powietrzu, Włosi z innych stron kraju przyjęli więc jako żart.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj