Aktywistka napisała, że przez ostatnie dwa tygodnie pozostawała w wynajętym mieszkaniu - ze względu na epidemię koronawirusa odizolowała się od matki i siostry po powrocie z Europy Środkowej.
- napisała Thunberg.
- stwierdziła aktywistka.
Thunberg napisała, że już jest zdrowa, ale podkreśliła, że prawie w ogóle nie czuła się chora. - oceniła i dodała, że niczego by nie podejrzewała, gdyby nie to, że w tym samym czasie ktoś inny miał podobne objawy.
Aktywistka stwierdziła, że wirus jest bardzo niebezpieczny, bo wielu ludzi, szczególnie młodych, może nie mieć żadnych objawów i zakazić osoby znajdujące się w grupie podwyższonego ryzyka.
Zaapelowała o to, żeby postępować zgodnie z zaleceniami ekspertów i lokalnych władz, a także o to, żeby pozostać w domach i spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa.