Dziennik Gazeta Prawana logo

Susza wyłącza elektrownie atomowe

24 stycznia 2008, 13:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trezba wyłączyć amerykańskie elektrownie atomowe na południowym wschodzie USA. Wszystko przez suszę, która opanowała cały region. Poziom wody w rzekach opada, więc nie ma czym chłodzić reaktorów.

"Jeśli poziom wody opadnie, to wyłączymy reaktory" - zapowiada w telewizji CNN Robert Yanity, rzecznik firmy zarządzającej elektrownią w Południowej Karolinie. Tłumaczy, że nie da się niestety przebudować rur tak, by zasysały wodę z terenów na niższym poziomie. Takie instalacje są niezwykle drogie i zakładu zwyczajnie na to nie stać.

Inna sprawa, że do chłodzenia reaktora nie można wykorzystywać wody z samego dna rzeki - jest w niej muł i ryby. Gdyby dostały się do reaktora, oznaczałoby to poważne problemy.

Jednak zwykłym ludziom brak prądu nie grozi. Energia może jednak zdrożeć. Wszystko dlatego, że prąd będzie docierał do odbiorców z dalekich elektrowni. A przesyłanie energii kosztuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj