Dziennik Gazeta Prawana logo

Władze spisują Rosjan, którzy nie głosowali

3 marca 2008, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kto i dlaczego nie poszedł na wybory prezydenckie - na takie pytanie mają odpowiedzieć władze obwodu leningradzkiego. Frekwencja we wczorajszym głosowaniu była tam o dziesięć procent niższa niż średnia krajowa. Dlatego urzędnicy zabrali się za sprawdzanie, komu i z jakich powodów nie chciało się iść do lokalu wyborczego.

Władze obwodu postanowiły zrobić listę mieszkańców, którzy nie wzięli udziału w wyborach. A chodzi o aż 40 procent wyborców. Gubernator Walerij Serdiukow jest wyraźnie niezadowolony, że jego obwód pozostaje daleko w tyle pod względem frenkwencji.

Dlatego administracja będzie wyjaśniać, dlaczego ludzie nie chodzą głosować. Być może są tu zarejestrowani, ale mieszkają gdzie indziej. A może nie mieli jak dojechać do lokalu wyborczego. Władze nie dopuszczają do siebie, że ktoś nie poszedł głosować z powodów politycznych.

Według niemal pełnych danych - po zliczeniu ponad 99 procent głosów - już w pierwszej turze wygrał faworyt Władimira Putina, Dmitrij Miedwiediew, namaszczony przez niego na następcę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj