Dziennik Gazeta Prawana logo

Ruszył proces "zakręconego" pedofila

10 marca 2008, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To był jeden z największych sukcesów policji w walce z pedofilami. Christopher Neil wrzucał do internetu zdjęcia wykorzystywanych dzieci. Stał obok nich, ale nie można go było rozpoznać. Swoją twarz zniekształcał programem komputerowym. Policjanci w końcu odtworzyli twarz zboczeńca. Proces Neila ruszył dziś w Tajlandii.

Jeśli sąd skaże 32-letniego pedofila, Neil przesiedzi następne 20 lat w więzieniu. Problem polega na tym, że proces toczy się w Tajlandii, a pedofilskie zdjęcia, na których widać zakręconą twarz Neila, wykonano w Kambodży i Wietnamie. Ani czyny, ani tym bardziej zdjęcie wykonane za granicą, nie mogą być oceniane w tajskim sądzie.

Kanadyjczyk odpowiada przed sądem w Tajlandii za zmuszenie do seksu trzech chłopców w wieku 9-14 lat. Nie przyznaje się do winy. Dowodami w sprawie są m.in. zeznania dzieci. Jeśli nie zostanie skazany, od razu zostanie deportowany do Kambodży, gdzie wyrok ma jak w banku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj