Dziennik Gazeta Prawana logo

Sandra Bullock miała groźny wypadek

20 kwietnia 2008, 09:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O sporym szczęściu może mowić amerykańska aktorka Sandra Bullock i jej mąż Jesse James. Oboje wyszli bez szwanku z wypadku samochodowego, który spowodowała pijana kobieta. Zamroczona alkoholem 64-latka staranowała swoim autem ich samochód.

Sandra wraz z mężem spokojnie jechała po drodze w Gloucester w amerykanskim stanie Massachusetts, gdy nagle w ich auto wbił się inny samochód - podaje magazyn "People". Okazało się, że pojazd prowadziła kobieta, która miała we krwi prawie trzykrotnie więcej alkoholu we krwi niż pozwalają przepisy.

"Byli roztrzęsieni, to zrozumiałe, lecz ogólnie mają się dobrze" - powiedział o aktorce i jej mężu Gerry Cook z policji w Gloucester.

Sandra Bullock jest żoną Jesse Jamesa od trzech lat. James jest gospodarzem znanego motoryzacyjnego programu "Monster Garage".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj