Dziennik Gazeta Prawana logo

Złodziej okradł w sądzie swojego adwokata

8 maja 2008, 12:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pewien złodziej z Neapolu trafił przed oblicze sądu za kradzież. Zanim jednak z niego wyszedł, zdążył jeszcze okraść... własnego adwokata.

46-letni złodziej stanął przed sądem za kradzież monet z ulicznego aparatu telefonicznego. Kiedy jego adwokat załatwiał właśnie formalności, po których złodziej miał być zwolniony, ten ukradł mu z teczki portfel.

Na szczęście obrońca szybko zauważył brak cennej rzeczy i natychmiast kazał przeszukać swojego klienta. Teraz, zamiast cieszyć się wolnością, przestępca grasujący po Neapolu od lat 80., będzie musiał zostać w więzieniu i odpowie także i za tę kradzież.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj