- przekazał adwokat mera Denys Cypin, cytowany przez portal Ukraińska Prawda.
Bondarenko domaga się odszkodowania w wysokości jednej hrywny za szkodę moralną wynikającą z "obrazy honoru, godności i profesjonalnej reputacji".
20 maja na konferencji prasowej w Kijowie zorganizowanej w związku rocznicą zaprzysiężenia Zełenskiego na prezydenta Ukrainy szef państwa oświadczył, że nie zasiądzie "z takimi bandytami za stołem".
- powiedział Zełenski, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
1 maja władze w Czerkasach poluzowały związane z Covid-19 ograniczenia, podczas gdy rząd w Kijowie zapowiedział możliwość ich łagodzenia po 11 maja. W mieście pozwolono m.in. na otwarcie parków, ogródków restauracyjnych, różnego rodzaju sklepów, salonów fryzjerskich i kosmetycznych. W związku z decyzją czerkaskich władz wszczęto dochodzenie, a szef MSW Arsen Awakow zagroził im "ostrą reakcją".
2 maja Bondarenko zapowiedział, że miasto "stawi opór", jeśli będą wobec niego wyciągnięte konsekwencje za poluzowanie ograniczeń. - oświadczył.