Dziennik Gazeta Prawana logo

Doradca szefa Roskosmosu w rękach FSB. Jest podejrzany o zdradę stanu

7 lipca 2020, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Agenci FSB
<p>Agenci FSB</p>/ShutterStock
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) zatrzymała we wtorek w Moskwie podejrzanego o zdradę stanu Iwana Safronowa, byłego dziennikarza gazety "Kommiersant". Od dwóch miesięcy Safronow był doradcą szefa agencji kosmicznej Roskosmos Dmitrija Rogozina.

Zatrzymanie Safronowa nie jest związane z jego pracą w Roskosmosie - podała agencja kosmiczna. Safronow został w maju doradcą Rogozina ds. polityki informacyjnej. Rosyjskie agencje prasowe podały, że zatrzymanie może być związane z działalnością dziennikarską Safronowa. W Roskosmosie nie miał on dostępu do tajnych dokumentów. Niezależna telewizja Dożd poinformowała, że w mieszkaniu dziennikarza trwa rewizja.

FSB podała w komunikacie, że Safronow jest podejrzany o przekazywanie tajnych informacji "służbom specjalnym NATO". Wszczęto wobec niego sprawę karną z artykułu kodeksu karnego grożącego karą 20 lat więzienia. "Safronow, wykonując zadanie jednej ze służb specjalnych NATO, zbierał i przekazywał jej informacje o współpracy wojskowo-technicznej, obronie i bezpieczeństwie Federacji Rosyjskiej" - podała FSB. Jak głosi komunikat, informacje te "stanowiły tajemnicę państwową".

30-letni obecnie Safronow pracował w "Kommiersancie" w latach 2010-2019. Relacjonował działalność ministerstwa obrony Rosji, pisał o przemyśle obronnym, branży kosmicznej, współpracy wojskowo-technicznej. W zeszłym roku z powodu jego materiału o dostawach rosyjskich myśliwców Su-35 do Egiptu władze sporządziły wobec "Kommiersanta" protokół administracyjny, dotyczący wykorzystania informacji będących tajemnicą państwową. Materiał został usunięty ze strony internetowej dziennika.

W kwietniu 2019 roku Safronow wraz z innym autorem "Kommiersanta" Maksimem Iwanowem napisał o możliwym odwołaniu ze stanowiska Walentiny Matwijenko, szefowej wyższej izby parlamentu Rosji, Rady Federacji. Miesiąc później obaj dziennikarze poinformowali, że zostali zwolnieni "zgodnie z decyzją akcjonariusza" gazety, który wyraził niezadowolenie z powodu materiału. Rzecznik Aliszera Usmanowa, właściciela Domu Wydawniczego Kommiersant, zapewnił, że biznesmen nie uczestniczył w zwolnieniu dziennikarzy. Również Matwijenko zaprzeczała, by miała związek ze zwolnieniem dziennikarzy.

Po odejściu z "Kommiersanta" Safronow przeszedł do innego czołowego rosyjskiego dziennika - "Wiedomosti". Gdy jednak w "Wiedomostiach" zmienił się redaktor naczelny, postanowił zmienić pracę. Dziennikarze "Wiedomosti" oskarżali nowego naczelnego, którym jest Andriej Szmarow, o cenzurę. W Roskosmosie Safronow miał zajmować się prowadzeniem polityki informacyjnej wewnątrz tej państwowej korporacji i podlegających jej przedsiębiorstw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj