Bill Mains emerytowany pracownik lotniska JFK opowiada się zdecydowanie za Donaldem Trumpem.
- – mówi.
Na obecnego prezydenta zagłosuje też pracownik budowlany Paul Schalkham. Jego zdaniem Donald Trump jest pierwszym w historii USA prezydentem, który wywiązał się ze składanych w czasie kampanii wyborczej obietnic.
- – ocenia mężczyzna.
Trumpa popiera też Andrzej Jakubiec, były pracownik Camera Service Center. Uważa go za polityka stanowczego i autorytatywnego potrzebnego zwłaszcza w obecnych czasach, kiedy pandemia spowodowała załamanie gospodarcze i polityczne na świecie. Jakubiec wyjaśnia, że obecnie nikt nie czułby się bezpieczny przy Bidenie.
- – wyznaje Jakubiec tłumacząc, że to, co kulało w czasie, kiedy Demokraci byli w Białym Domu, musieli później naprawiać Republikanie.
Na Donalda Trumpa odda też swój głos pracujący w firmie pozyskującej fundusze Sheldon Bart. Argumentuje, że światowe agencje wywiadowcze podkreślają, że Ameryka znajduje się w stanie demoralizacji i zmierza w kierunku destabilizacji, kryzysu i upadku.
- – ocenia Bart.
Brad Lundberg, który przyjechał do Waszyngtonu ze Środkowego Zachodu i pracował kilkanaście lat dla rządowej agencji twierdzi, że w jego bloku w centrum stolicy USA jest "jedynym Republikaninem".
- – tłumaczy. Lundberg nie uznaje się jednak za "Trumpistę". - – ocenia.
Na Joego Bidena zagłosuje na pewno pedagog Mary Lynn Navarro. Kobieta akcentuje, że nie jest zagorzałym liberałem i szczególną zwolenniczką Joe Bidena. Głosuje na niego, ponieważ traktuje Trumpa za zagrożenie dla demokracji.
- – twierdzi Navarro.
Specjalistka PR Ewa Kern-Jędrychowska także popiera Bidena, choć wolałaby np. Berniego Sandersa lub Elizabeth Warren, którzy są jej bliżsi światopoglądowo. Kobieta już oddała swój głos.
-
Przypomina, że Trump wystąpił z porozumienia paryskiego dotyczącego klimatu, co prowadzi do "niszczenia różnych rezerwatów przyrody". W jej opinii nie popiera on odnawialnych źródeł energii zagrażając światu, a nominacja sędzi Amy Barrett zachwiała równowagą Sądu Najwyzszego. - T – twierdzi zwolenniczka demokratów.
Księgowa Maggie Coppel głosuje na Bidena, bo chociaż Trump przypisuje sobie zasługę rozkręcenia przed pandemią gospodarki i poprawy na rynku pracy, faktycznie jest to pokłosie ośmiu lat działalności administracji Obamy. Jej zdaniem także podejście Trupa do pandemii jest godne pożałowania.
- – konkluduje kobieta.
Z kolei Według Majki Elczewskiej Biden ma empatię, jest człowiekiem, który myśli o innych, a nie tylko o sobie. Będzie w stanie zrobić coś w sprawie rasizmu, a z tym jest w Ameryce coraz gorzej, a także w sprawie pandemii. Na pewno nie zlikwiduje ubezpieczeń zdrowotnych.
- – podkreśla Elczewska, imigrantka głosująca na Bidena.
Rick Gailles pracownik jednej z wielkich amerykańskich linii lotniczych, nie ma wątpliwości, że w wyborach zwycięży Biden, którego popiera.
- – mówi.