Dziennik Gazeta Prawana logo

Pratasiewicz w stanie krytycznym? Władze Białorusi publikują NAGRANIE

24 maja 2021, 20:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Raman Pratasiewicz
<p>Raman Pratasiewicz, Mińsk, 26 marca 2017 rok</p>/PAP/EPA
Zatrzymany w niedzielę w Mińsku Raman Pratasiewicz przebywa obecnie w szpitalu, a jego stan jest krytyczny - donoszą nieoficjalnie białoruskie media, powołując się na informacje od matki opozycjonisty. Tymczasem władze Białorusi opublikowały propagandowe wideo z Pratasiewiczem.

Według jego matki, Raman Pratasiewicz przebywa w szpitalu w stanie krytycznym. Choroba serca" - poinformował na Twitterze redaktor naczelny kanału Nexta Tadeusz Giczan.

Wiceszef MSZ: Otrzymaliśmy sygnał od matki Pratasiewicza

Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński potwierdził w TVN24, że resort spraw zagranicznych otrzymał informację, że zatrzymany w niedzielę w Mińsku białoruski opozycjonista Raman Pratasiewicz jest w złym stanie zdrowotnym. - - powiedział.

TVN24 podał wcześniej, powołując się na informację od publicysty Sławomira Sierakowskiego, który ma kontakt z matką Pratasewicza, że opozycjonista w krytycznym stanie przebywa w szpitalu.

-- powiedział Jabłoński. -- dodał.

MSW Białorusi: Pratasiewicz jest w areszcie w Mińsku, nie skarżył się na zdrowie

Aresztowany Raman Pratasiewicz znajduje się w mińskim areszcie śledczym nr 1 i nie skarżył się na stan zdrowia – oświadczyła tymczasem służba prasowa MSW. Wcześniej w mediach pojawiła się informacja, że mężczyzna jest w szpitalu w stanie krytycznym.

"Ta informacja nie jest zgodna z prawdą" – napisała w komunikacie służba prasowa. Wcześniej w internecie i w mediach niezależnych pojawiła się niepotwierdzona informacja, że Pratasiewicz trafił do szpitala z powodu problemów z sercem i jest w stanie krytycznym. Pochodziła ona od matki aktywisty Natalli Pratasiewicz, która z kolei powołała się na "osoby z kręgów medycznych".

Natalla Pratasiewicz powiedziała, że jej syn w istocie cierpi na problemy z sercem, przez co informacja ta wydawała jej się prawdopodobna.

Władze publikują wideo z Pratasiewiczem

Prorządowy białoruski kanał Telegram Żołtyje Sliwy opublikował nagranie wideo, na którym zatrzymany w niedzielę Raman Pratasiewicz utrzymuje, że "jest dobrze traktowany i współpracuje ze śledztwem".

Pratasiewicz informuje, że jest w areszcie nr 1 w Mińsku i nie ma żadnych problemów ze zdrowiem, a pracownicy traktują go dobrze i "zgodnie z przepisami".

- – mówi Pratasiewicz.

Zatrzymanie Pratasiewicza

Pratasiewicz - opozycyjny aktywista, dziennikarz, bloger, jeden z autorów prowadzonego na Telegramie opozycyjnego kanału Nexta, którego działanie władze białoruskie uznały za ekstremizm - był na pokładzie samolotu linii Ryanair lecącego z Aten do Wilna, który w niedzielę został zmuszony do lądowania w stolicy Białorusi Mińsku wskutek nieprawdziwej informacji o ładunku wybuchowym. Na lotnisku w Mińsku białoruskie władze zatrzymały Pratasiewicza, poszukiwanego przez organy ścigania w tym kraju, oraz jego partnerkę Sofię Sapiegę, obywatelkę Rosji. Opozycja białoruska twierdzi, że cała sytuacja była operacją służb specjalnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj