Oficjel prowadzący briefing dla dziennikarzy nie podał dokładnych liczb, lecz przed rosyjskim atakiem całkowitą liczebność sił wokół granic Ukrainy szacowano na 150-190 tys. Jeszcze wczoraj Pentagon szacował, że w inwazji użyto 1/3 wojsk. Wśród nowo przybyłych żołnierzy, kilka tysięcy to piechota morska, która wylądowała na zachód od Mariupola.
Resort ocenił, że najcięższe walki trwają pod Charkowem, zaś siły ukraińskie stawiają też poważny opór na północnym podejściu do Kijowa.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.