"Atak rakietowy w pobliżu Lwowa pokazuje wagę decyzji rządu węgierskiego, wykluczającej transport przez terytorium Węgier śmiercionośnej broni do Ukrainy" – ocenił w niedzielę szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto.
Szijjarto oświadczył, że Węgry mimo wywieranej na nie presji obstają przy zakazie transportu broni przez ich terytorium do Ukrainy.
Rosja przesuwa się na Zachód?
Wskazał, że działania militarne na Ukrainie są coraz ostrzejsze i coraz bardziej przesuwają się na zachód.
– powiedział minister.
Atak rakietowy na placówkę międzynarodową
Dodał, że rosyjskie działania militarne jasno pokazują, jakie zagrożenie stanowią te transporty broni dla zamieszkanego przez mniejszość węgierską obwodu zakarpackiego Ukrainy.
Ukraińskie władze podały, że 35 osób zginęło, a 134 zostało rannych w niedzielę w wyniku rosyjskiego ataku na Międzynarodowe Centrum Operacji Pokojowych i Bezpieczeństwa w obwodzie lwowskim na zachodzie Ukrainy, w pobliżu granicy z Polską.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|