- - powiedziała Humeniuk. Rzeczniczka Dowództwa Operacyjnego Południe Sił Zbrojnych Ukrainy wypowiadała się na briefingu w Kijowie.
Zapewniła, że operacja przeciwko oddziałom Rosji na wyspie jest długoterminowa. Dodała też, że na Morzu Czarnym są obecnie dwa rosyjskie okręty wojenne, które przenoszą 16 pocisków manewrujących.
O atakach w rejonie Wyspy Węży armia ukraińska informuje od ponad tygodnia. Były to uderzenia m.in. na stację radarową i rosyjski system przeciwlotniczy. Wojska rosyjskie zajęły wyspę wkrótce po inwazji na Ukrainę z 24 lutego. Następnie, według strony ukraińskiej, rozmieściły tam zmodernizowane systemy rakiet przeciwlotniczych, stacje walki elektronicznej i inną broń oraz sprzęt, by zapewnić osłonę dla ewentualnego desantu lub zmasowanego ostrzału Odessy.