Śledczy SBU ustalili, że część rosyjskich dowódców, którzy wtargnęli na terytorium Ukrainy w lutym 2022 r., używała map topograficznych Ukrainy z 1969 r.

Świadczą o tym dokumenty najeźdźców, jakie pozyskała SBU na terenie czasowo okupowanych powiatów w obwodzie charkowskim – powiadomiono.

Reklama

Jak podano, m.in. w dokumentach batalionu 138. Gwardyjskiej Brygady Piechoty Zmotoryzowanej "informacje nie były aktualizowane od co najmniej 53 lat".

Na mapach okupantów w ogóle nie ma osiedla mieszkaniowego Sałtiwka, które powstawało od lat 70. ubiegłego stulecia. Nie ma także na mapach zbiorników wodnych Trawianske i Muromske (na północ od Charkowa). Natomiast granica pomiędzy Ukrainą i Rosją jest narysowana długopisem, bo na mapach w ogóle jej nie było – zaznaczono w komunikacie SBU.