- powiedział Switan.
W opinii eksperta ukraińskie wojska mogą dotrzeć do Chersonia "w ciągu kilku najbliższych tygodni", lecz zależy to od utrzymania tempa dostaw zachodniego uzbrojenia. Jeśli uzbrojenie nadal będzie napływać na Ukrainę na taką skalę, jak dotychczas, "w perspektywie miesiąca możliwe stanie się zniszczenie rosyjskiego zgrupowania wojsk na prawym brzegu Dniepru w obwodzie chersońskim" - przewiduje pułkownik.
Nowy pakiet pomocy wojskowej
25 czerwca Switan ocenił, że nowy pakiet pomocy wojskowej, zadeklarowany dzień wcześniej przez USA, "po raz pierwszy od początku wojny zawiera broń, która rzeczywiście może okazać się skuteczna w działaniach ofensywnych". Jak oznajmił, Waszyngton zamierza wesprzeć Kijów m.in. kolejnymi rakietami do wyrzutni HIMARS o zasięgu 70-80 km, pociskami do zwalczania radarów AGM-88 HARM, około 1000 sztuk granatników przeciwpancernych i 40 trałami przeciwminowymi.
- podkreślił wówczas Switan.
W poniedziałek ukraińskie dowództwo operacyjne Południe, a także m.in. amerykańskie media i ośrodki analityczne donosiły o skutecznym ukraińskim natarciu na rosyjskie pozycje w obwodzie chersońskim na południu. Instytut Studiów nad Wojną (ISW) powiadamiał w najnowszych raportach, że Ukraińcy wyzwolili kilka miejscowości na zachód i północny zachód od Chersonia oraz na południe od granicy obwodów chersońskiego i dniepropietrowskiego.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
