To już . Poza parlamentem i obiektami rządowymi zbombardowano również tunele między palestyńską enklawą a Egiptem. Według Palestyńczyków, w dzisiejszych nalotach zginęły kolejne cztery osoby, a około 25 innych zostało rannych. Oznacza to, że po stronie palestyńskiej , w tym - według ONZ - co najmniej setka cywilów.
>>>Będzie rezolucja ONZ wzywająca do zawieszenia broni?
Nie ustępują też bojownicy Hamasu: . Tym razem radykałowie wzięli na celownik położone 40 km od Strefy miasto Beer Szewa oraz portową miejscowość Aszdod.
. Plan francuskiego prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego, polegający na wprowadzeniu "na próbę" 48-godzinnego zawieszenia broni i wpuszczeniu do Gazy konwojów z pomocą humanitarną, został jednak wczoraj rano odrzucony przez Izrael. Podobnie objeżdżający Bliski Wschód z misją pokojową turecki premier Recep Tayyip Erdogan, który występował już jako pośrednik w rozmowach między Izraelem a Syrią, dotąd nie odniósł sukcesu.
>>>Przeczytaj raport dziennika.pl z wojny w Gazie
w środę wieczorem doprowadziły do zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ, podczas której , która wzywałaby obie strony do ogłoszenia natychmiastowego i bezwarunkowego rozejmu. Dokument wzywałby też do "zapewnienia bezpieczeństwa osobom cywilnym" i otworzenia przejść granicznych, łączących enklawę ze światem. Uczestnicy sesji zaczęli się jednak spierać o konkretne sformułowania, jakie miałyby się znaleźć w tekście, więc ostatecznej daty głosowania nad rezolucją nie ustalono. Ma się ono odbyć w ciągu kilku dni.
Tymczasem cenny czas ucieka. Informacje o problemach z żywnością i dostępem do wody potwierdziła ONZ-owska agencja pomocowa, . Choć wznowiono na niewielką skalę dystrybucję żywności w enklawie, to dociera ona do nielicznych.