"W obwodzie chersońskim na południu Ukrainy wojska rosyjskie przemieszczają się na lewy brzeg Dniepru, jednak dość znaczne siły wciąż pozostają na prawym brzegu" - oświadczyła w czwartek rzeczniczka dowództwa operacyjnego Południe ukraińskiej armii Natalia Humeniuk. Rzeczniczka cytowana przez portal Suspilne zapewniła, że linia frontu zmienia się pod naciskiem armii ukraińskiej. Z tego powodu - dodała - trzeba obecnie zachować tryb "ciszy informacyjnej" na temat przemieszczania się wojsk.
Wcześniej w czwartek dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny powiedział, że że w ciągu minionej doby na odcinku Petropawliwka-Noworajsk oddziały ukraińskie przesunęły się o siedem kilometrów i przejęły kontrolę nad sześcioma miejscowościami. Na odcinku Perwomajske-Chersoń również wyzwolono sześć miejscowości.
Rosjanie wycofują się z Chersonia
Informację o tych postępach podano w czasie, gdy oficjalnie Rosja ogłosiła wycofanie swych wojsk z okupowanego od marca Chersonia, głównego miasta obwodu chersońskiego. Przedstawiciel Sztabu Generalnego armii ukraińskiej gen. Ołeksij Hromow zastrzegł, ż sztab nie może potwierdzić doniesień "o tak zwanym wycofaniu wojsk rosyjskich z Chersonia" ani też im zaprzeczyć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|