Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja po raz pierwszy zaatakowała Kijów tym rodzajem broni. Ukraina ma problem

17 stycznia 2023, 20:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zniszczenia po rosyjskim ataku na Kijów
<p>Zniszczenia po rosyjskim ataku na Kijów</p>/ShutterStock
"Rosja 14 stycznia po raz pierwszy zaatakowała Kijów rakietami systemów S-400, wystrzelonymi z terytorium obwodu briańskiego" – poinformował we wtorek rzecznik Sił Powietrznych Jurij Ihnat.

Według Ihnata, którego cytują ukraińskie media, Rosja po raz pierwszy zaatakowała Kijów tym rodzajem broni.

Wojskowy wskazał, że od około pół roku Rosjanie używają pocisków przeciwlotniczych do atakowania celów naziemnych w strefie przyfrontowej, w obwodach mikołajowskim i charkowskim. Dotychczas strona ukraińska informowała regularnie o takim zastosowaniu S-300, starszego pokolenia systemów przeciwlotniczych.

Kijów, jak powiedział Ihnat, został zaatakowany z obwodu briańskiego.

 – mówił Ihnat o ataku na stolicę w telewizji 5. Kanał.

W komentarzu dla portalu Ukrainska Prawda wojskowy uściślił, że Kijów został zaatakowany ponad 10 takimi rakietami, „lecącymi po trajektorii balistycznej”.

Zaznaczył, że strona ukraińska nie ma na razie zasobów do zestrzeliwania tego typu pocisków rakietowych, jednak siły powietrzne pracują nad tym, by przeciwdziałać takim krokom agresora.

 – powiedział Ihnat.

Ihnat zauważył, że niszczenie rosyjskich systemów przeciwrakietowych jest „o wiele efektywniejsze, niż zestrzeliwanie rakiet, które już są w powietrzu”.

mówił wojskowy. Oznajmił również, że Ukraina potrzebuje więcej broni, która może atakować pozycje wroga na większą odległość, m.in. bezzałogowców, a także zachodnich rakiet ATACMS, które są wystrzeliwane z wyrzutni HIMARS (na razie mimo próśb, Zachód nie przekazał ich Kijowowi).

Rakiety S-300 i S-400

Radzieckie S-300 i nowe rosyjskie S-400 to systemy przeciwlotnicze i przeciwrakietowe z rakietami ziemia-powietrze. Istnieje jednak możliwość zastosowania ich do atakowania celów naziemnych. W takim przypadku zasięg S-400 jest znacznie większy – do 250 km, podczas gdy S-300 mogą ostrzeliwać cele do ok. 100 km.

Analitycy z projektu Conflict Intelligence Team zauważyli w poniedziałek, że „wcześniej widzieliśmy tylko zastosowanie rakiet systemów S-300 do atakowania celów naziemnych (na Ukrainie – PAP), a S-400, według naszych danych, zastosowano po raz pierwszy”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj