Dziennik Gazeta Prawana logo

Izrael: Odblokujemy Gazę za Gilada Szalita

18 lutego 2009, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Blokada Strefy Gazy zostanie zniesiona, dopiero kiedy Palestyńczycy uwolnią Gilada Szalita - żołnierza porwanego w 2006 roku. Hamas odpowiada, że rozejm i zwolnienie Szalita to dwie różne sprawy. Według Palestyńczyków podniesienie sprawy przetrzymywanego żołnierza to próba storpedowania rozmów, w których mediuje Egipt.

Dla izraelskiego gabinetu bezpieczeństwa przyjęcie zaproponowanego przez Egipt rozejmu bez uwolnienia jest "niewyobrażalne". Do tej pory Izrael nie podnosił tej kwestii. Rozejm miał się opierać na zniesieniu blokady Strefy za przerwanie ostrzału rakietowego południowego Izraela i likwidację przemytniczych tuneli.

>>>Izrael znów bombarduje Strefę Gazy

Szalit był za to palestyńską kartą przetargową w sprawie tysięcy więźniów przetrzymywanych w Izraelu. Hamas żąda uwolnienia za niego przetrzymywanych na terytorium Izraela. Tel Awiw dostał stosowną listę z nazwiskami.

Odchodzący niedługo ze stanowiska minister spraw wewnętrznych Meir Szeetrit podkreślił, że Izrael może zwolnić około tysiąca z . Najpierw jednak musi uwolnić Szalita, potem dopiero można uzgadniać porozumienie kończące konflikt w Gazie i otworzyć bramy izraelskich więzień. "Musimy zakończyć negocjacje w sprawie uwolnienia Szalita, by zacząć rozmawiać o otwarciu przejść w Gazie i odbudowie Strefy" - mówił we wtorek premier .

Według Palestyńczyków takie postawienie sprawy utrudnia jednak zawarcie porozumienia. A jego podpisanie miało być ogłoszone w Kairze już w niedzielę. oświadczył, że ugrupowanie odrzuca warunki, które "celowo podważają wysiłki" mediacyjne Egiptu. Zapowiedział, że Hamas nie zgodzi się na łączenie spraw uwolnienia żołnierza i rozejmu. "Izrael chce wykorzystać sprawy rozejmu i Szalita w celach politycznych w ramach trwających rokowań" - ocenił Barhum.

>>>Netanjahu: W Gazie powinniśmy byli pójść dalej

Tymczasem obecnemu rządowi zostaje coraz mniej czasu na uzgodnienie porozumienia. Zaledwie kilka godzin po zakończeniu posiedzenia gabinetu bezpieczeństwa prezydent Szimon Peres rozpoczął konsultacje z partiami w celu stworzenia nowego rządu. Niedawne wybory minimalnie wygrała , ale to najprawdopodobniej zostanie nowym premierem Izraela. Netanjahu był zawsze bojowo nastawiony wobec Hamasu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj