Możemy zdecydowanie stwierdzić, że ta ukraińska ofensywa się rozpoczęła - powiedział Putin. Dodał, że "ukraińskie wojska nie osiągnęły swoich celów w żadnej dziedzinie walki".

Reklama

Ukraina od miesięcy twierdzi, że przygotowuje kontrofensywę w celu odparcia wojsk rosyjskich ze swoich terytoriów, ale zapowiedziała, że nie będzie oficjalnego ogłoszenia.

Putin powiedział, że "walka trwa od pięciu dni, z intensywnymi walkami" w czwartek i piątek. Powtórzył informacje, podane już we wtorek przez ministra obrony o "znacznych stratach" wojsk ukraińskich, zaznaczył jednak, że mimo to "ofensywny potencjał reżimu w Kijowie pozostaje".

Putin o rozpoczętej kontrofensywie. Szojgu o "odpartej"

Od kilku dni rosyjska armia twierdzi, że odpiera ataki na południu Ukrainy, co byłoby początkiem ofensywy Kijowa. Minister Obrony Siergiej Szojgu podawał nawet rzekome straty po stronie ukraińskiej. Jak twierdził, siły zbrojne Ukrainy w ciągu trzech dni walk miały stracić "3 715 żołnierzy, 52 czołgi, 207 pojazdów opancerzonych, 134 samochody, pięć samolotów i dwa śmigłowce". Szojgu podał też rzekome straty strony rosyjskiej. Podał, że podczas "odpierania ataków" zginąć miało zaledwie 71 rosyjskich żołnierzy, a kolejnych 210 miało zostać rannych.

Strona ukraińska twierdzi niezmiennie, że główne walki nadal toczą się na wschodzie Ukrainy, podając niewiele szczegółów na temat sytuacji na południu.

Następnego dnia po tym, jak Siergiej Szojgu ogłosił sukces w odparciu ukraińskiej kontrofensywy sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO) Ołeksij Daniłow powiedział, że Ukraina jeszcze jej nie rozpoczęła, a "rosyjscy urzędnicy potraktowali lokalne sukcesy ukraińskiejarmii w niektórych sektorach frontu jako początek większej operacji".