Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro o zamieszkach we Francji: Skoro Zachód nie potrafi się opamiętać, to my Polacy...

1 lipca 2023, 09:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro/PAP
"Trzecia noc zamieszek we Francji, spalone sklepy i samochody, ranni policjanci, przerażeni ludzie. To opowieść o bankructwie polityki migracyjnej. Skoro Zachód nie potrafi się opamiętać, to my Polacy wyciągnijmy właściwe wnioski. Tak dla referendum!" - podkreślił szef MS Zbigniew Ziobro.

We Francji od nocy z wtorku na środę trwają rozruchy wywołane zastrzeleniem przez policję w Nanterre pod Paryżem 17-letniego Nahela podczas kontroli drogowej. W sobotę rano francuskie MSW podało, że ostatniej nocy zostało aresztowanych 471 uczestników zamieszek, a w piątek prezydent Emmanuel Macron informował, że w zamieszkach ucierpiało niemal 500 budynków i spłonęło ok 2000 pojazdów, a protestujący wywołali 3880 pożarów na drogach publicznych. Zamieszki trwają w wielu miastach, w tym Paryżu, Marsylii, Bordeaux czy Lyonie; w całym kraju zmobilizowano 45 tys. policjantów.

Ziobro o zamieszkach we Francji 

Do wydarzeń we Francji odniósł się w sobotę rano we wpisie na Twitterze minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Trzecia noc zamieszek we Francji, spalone sklepy i samochody, ranni policjanci, przerażeni ludzie. To opowieść o bankructwie polityki migracyjnej i kulturowego „ubogacenia”, o postępującym upadku i anarchii. A za Francją w kolejce Belgia, Szwecja i następni… - napisał szef MS.

Skoro Zachód nie potrafi się opamiętać, to my Polacy wyciągnijmy właściwe wnioski. Tak dla referendum! Nie dla relokacji uchodźców! - wezwał Ziobro.

Referendum ws. relokacji migrantów w Unii Europejskiej zapowiedział w Sejmie w połowie czerwca prezes PiS Jarosław Kaczyński. Sejm przyjął wtedy uchwałę wyrażającą sprzeciw wobec unijnego mechanizmu relokacji nielegalnych migrantów, która zobowiązuje rząd do stanowczego sprzeciwu wobec propozycji.

Ministrowie spraw wewnętrznych państw UE przyjęli wcześniej stanowisko negocjacyjne w sprawie reformy regulacji migracyjnych w Unii. Stanowisko to będzie podstawą negocjacji prezydencji Rady z Parlamentem Europejskim. Polska i Węgry głosowały przeciwko poparciu tzw. paktu migracyjnego. Tzw. pakt migracyjny zawiera m.in. system "obowiązkowej solidarności". Polega on na tym, że - choć "żadne państwo członkowskie nie będzie nigdy zobowiązane do przeprowadzania relokacji" - to "ustalona zostanie minimalna roczna liczba relokacji z państw członkowskich, z których większość osób wjeżdża do UE, do państw członkowskich mniej narażonych na tego rodzaju przyjazdy".

Liczbę tę ustalono na 30 tys. "Natomiast minimalna roczna liczba wkładów finansowych zostanie ustalona na 20 tys. euro na relokację. Liczby te można w razie potrzeby zwiększyć, a sytuacje, w których nie przewiduje się potrzeby solidarności w danym roku, również zostaną wzięte pod uwagę" - napisano w komunikacie Rady UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj