To znak od niebios - jest przekonany rybak z ukraińskiego Chersonia, który na zwykła bambusową wędkę wyłowił z Dniepru zabytkową, 200-letnią ikonę. Milicja tonuje nastroje sugerując, że obraz wyrzucili do wody przemytnicy podczas kontroli celnej.
Obraz, mimo pewnego czasu w wodzie, zachował się w niezłym stanie. Na ikonie można odczytać napis w języku starocerkiewnosłowiańskim . Nie wiadomo, kto ją napisał; wiadomo jedynie, że ma niemal dwieście lat.
>>>Trwają wybory naczelnego szamana Rosji
Teraz ikonę czeka restauracja. Potem może stać się obiektem kultu. Wielu okolicznych prawosławnych jest przekonanych, że skoro ikona trafiła do ludzkich rąk w tak niezwykłych okolicznościach, musi być obdarzona cudownymi właściwościami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|