Rosyjskie wojsko ostrzelało na wschodzie Ukrainy samochód, którym podróżowali zagraniczni wolontariusze. Wskutek odniesionych obrażeń zginęli Kanadyjczyk i Hiszpanka, kolejne dwie osoby zostały ranne.
Wolontariusze w sobotę rano zmierzali ze Słowiańska w stronę Bachmutu, by ocenić humanitarne potrzeby cywilów - podała organizacja Road to Relief. Po drodze, w miejscowości Czasiw Jar, samochód znalazł się pod rosyjskim ostrzałem. Pojazd został trafiony, przewrócił się i zapalił.
Samochodem podróżowali wolontariusze z Niemiec, Szwecji, Kanady i Hiszpanii. Niemiec i Szwed zostali ciężko ranni odłamkami i są hospitalizowani. Kanadyjczyk Anthony “Tonko” Ihnat zginął, a los dyrektorki organizacji, Hiszpanki Emmy Igual pozostaje nieznany - przekazała NGO.
Władze Hiszpanii potwierdziły później, że w ostrzale zginęła 32-letnia hiszpańska obywatelka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|