Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraina zaatakowała Rosjan na Krymie. 1,2 mld dolarów poszło z dymem

14 września 2023, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
S-400 Triumf
S-400 Triumf/ShutterStock
Przeprowadzony w czwartek nad ranem atak na rosyjski system obrony przeciwlotniczej w pobliżu Eupatorii na okupowanym Krymie był wspólną operacją Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i marynarki wojennej tego państwa - powiadomiła agencja Reutera za źródłami w ukraińskim wywiadzie wojskowym (HUR).

Uderzenia dokonano przy pomocy pocisków rakietowych i dronów - dodał informator Reutersa, wypowiadający się pod warunkiem zachowania anonimowości.

Zniszczono system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej S-400 Triumf o wartości około 1,2 mld dolarów. Podczas operacji wykorzystano ukraińskie pociski przeciwokrętowe Neptun, które niedawno zostały przystosowane do atakowania celów naziemnych - oznajmiły źródła w SBU w rozmowie z portalem Hromadske.

Około godz. 5.30 czasu polskiego kanał na Telegramie Krymskij Wieter poinformował, że ukraińskie drony zaatakowały rosyjski system obrony przeciwlotniczej rozmieszczony pomiędzy miejscowościami Mołoczne i Ujutne, kilka kilometrów na zachód od Eupatorii. Lokalni mieszkańcy mieli widzieć karetki pogotowia i zastępy straży pożarnej, które udały się na miejsce zdarzenia.

Ministerstwo obrony w Moskwie utrzymuje, że nad Krymem jakoby zniszczono 11 ukraińskich bezzałogowców - przekazała ukraińska agencja UNIAN.

Atak na stocznię w Sewastopolu

Ukraińsko-tatarski ruch oporu Atesz zasugerował, że mógł brać udział w ataku na rosyjskie instalacje pod Eupatorią. "Dzień dobry, Eupatorio. Nie na darmo wybraliśmy się na spacer" - czytamy na profilu Ateszu na Telegramie.

Poprzedniej nocy, z wtorku na środę, przeprowadziliśmy skuteczny atak na stocznię w Sewastopolu. Poważnie uszkodzone zostały dwie rosyjskie jednostki - duży okręt desantowy i okręt podwodny. Obie jednostki nie nadają się już do naprawy - powiadomił kilkanaście godzin wcześniej przedstawiciel wywiadu wojskowego Ukrainy (HUR) Andrij Jusow.

Poczynając od sierpnia 2022 roku na Krymie niemal co kilka dni odnotowywane są wybuchy. W przypadku ukraińskich ataków przy pomocy dronów rosyjska okupacyjna administracja zazwyczaj donosi, że eksplozje to jakoby efekt działań obrony przeciwlotniczej lub skutecznego niszczenia nadlatujących bezzałogowców.

Władze w Kijowie coraz częściej przyznają się do tych operacji. Na początku sierpnia sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ołeksij Daniłow potwierdził, że przedstawiciele Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) brali udział w atakach na Most Krymski w październiku ubiegłego roku i w lipcu 2023 roku.

Aneksja Krymu

Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku w wyniku interwencji zbrojnej i nielegalnego referendum. Ukraina i Zachód uznały te działania Kremla za pogwałcenie prawa międzynarodowego. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj