Jak poinformował portal timesofisrael.com, podczas odprawy z izraelskimi reporterami w Tel Awiwie, Binjamin Netanjahu powiedział, że „nie widzi żadnej sytuacji, w której Izrael nie ponosiłby ostatecznej odpowiedzialności za bezpieczeństwo w Gazie”.
Gaza "musi przejść proces «denazyfikacji»"
Prezydent USA, Joe Biden ostrzegł premiera Izraela, że ponowne zajęcie Gazy byłoby „wielkim błędem”. Ten twierdzi, że nie ma w tym żadnego interesu. Jak dodał, po obaleniu Hamasu „nie wystarczy sama rehabilitacja Gazy”. „Musi przejść proces «denazyfikacji»” – zaznaczył Netanjahu. „Ta kultura nadal istnieje w Autonomii Palestyńskiej”.
Netanjahu użył także nazistowskich Niemiec jako metafory, aby opisać niedzielny atak Hamasu.
Przywódca Hamasu Yahya Sinwar „nie troszczy się o swój naród i zachowuje się jak mały Hitler w swoim bunkrze” – powiedział Netanjahu.
Przypomnijmy, że urzędującego premiera obwinia się w Izraelu o dopuszczenie do ataku Hamasu. Jak pisaliśmy, obywatele ufają dziś wojsku, nie decyzjom Netanjahu.
Koniec kariery politycznej Binjamina Netanjahu był zapowiadany już wielokrotnie. Na przykład w 2021 roku, kiedy zmęczeni trwającymi nieprzerwanie od 2009 roku rządami polityka i zniesmaczeni wytoczonym przeciwko niemu procesem korupcyjnym obywatele zagłosowali za zmianą.
Redaktorka portalu Dziennik.pl. Kilka lat spędziła w tvn24.pl, wcześniej współpracowała między innymi z Newsweekiem i Galą. Kocha koty, fantastykę i - jak na rodowitą Wielkopolankę przystało - pyry w każdej postaci. W wolnych chwilach spaceruje po lesie, zaczytuje się w mitologii słowiańskiej i rozpieszcza swoje dwie kocie podopieczne - Chrupkę i Melisę.