Informacje w tej sprawie przekazała agencja AFP. Restauracja w Bordeaux na początku września serwowała swoim klientom domowe sardynki w puszce.
Niestety produkt spowodował zatrucie wśród 16 klientów. Głównie byli to obcokrajowcy. 32-letnia obywatelka Gracji zmarła w wyniku zatrucia.
Jad kiełbasiany w sardynkach. Śmiertelne zatrucie w restauracji
Śledczy ustalili, że w restauracji doszło do "rożnych naruszeń higieny sanitarnej przez kierownika zakładu, w szczególności w odniesieniu do przygotowywania domowych przetworów".
Te spowodowały, że w żywności podawanej klientom znalazł się jad kiełbasiany. Teraz szefowi restauracji grozi kara od dwóch do pięciu lat pozbawienia wolności i grzywna w wysokości od 45 do 600 tys. euro.
Moja kariera dziennikarska rozwija się aktualnie w redakcji Dziennik.pl. Wcześniej pisałam dla Wirtualnej Polski i Radia ZET. W wolnych chwilach lubię biegać i czytać, a także eksplorować bogactwa regionu, z którego pochodzę, czyli Podlasia. Edukację zdobyłam na Uniwersytecie w Białymstoku i Uniwersytecie Warszawskim. Najbardziej cenię sobie rozmowy z ludźmi; wszystkie historie, które słyszę, są dla mnie ważne. Zapraszam do kontaktu.