Gangi w Port-au-Prince stolicy kraju, odcinają dostawy żywności, paliwa i wody w całym mieście.
Chaos na ulicach Port-au-Prince
Firmy i szkoły pozostają zamknięte. Wielu mieszkańców boi się opuszczać swoje domy. Na ulicach panuje strach i nieufność.
CNN powołując się na raport ONZ przekazało, że gangi od dawna prześladują mieszkańców Port-au-Prince, ale ich zasięg dramatycznie się rozszerzył w ostatnich latach, obejmując obecnie 80 proc. miasta.
Kryzys na Haiti
Kryzys nasilił się na początku tego miesiąca, gdy rywalizujące ze sobą gangi zaczęły siać skoordynowane spustoszenie - podało CNN powołując się na źródła bezpieczeństwa.
Policja boryka się z ograniczonymi zasobami i stała się celem przemocy, a w ciągu ostatnich tygodni kilka posterunków policji zostało zaatakowanych lub spalonych.
Mieszkańcy zorganizowali ruch antygangowy, który ma swój system nadzoru, punkty kontrolne i patrole na ulicach. Dzielą one stolicę Haiti na ostrożne i niespokojne lenna.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.