Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjska rakieta o mały włos nie uderzyła w polski cmentarz. Zabrakło 30 metrów

1 września 2024, 15:11
[aktualizacja 1 września 2024, 16:06]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polski Cmentarz Wojenny w Kijowie-Bykowni
01.09.2024. Polski Cmentarz Wojenny w Kijowie-Bykowni, 1 bm. Dyplomaci i przedstawiciele polskiej społeczności Ukrainy złożyli wieńce w 85. rocznicę agresji Niemiec na Polskę/PAP Archiwalny
Rosyjska rakieta o mało nie zniszczyła Polskiego Cmentarza Wojennego w Bykowni pod Kijowem; jej odłamki spadły w pobliżu głównego pomnika nekropolii, wywołując pożar – poinformował w niedzielę szef kompleksu Bykowniańskie Mogiły Bohdan Netreba. W Bykowni pochowani są Polacy z listy katyńskiej, zamordowani przez Sowietów w 1940 roku.

Do zdarzenia doszło 27 sierpnia, ok. godz. 6.30 czasu lokalnego (godz. 5.30 w Polsce). 

Zestrzelenie rosyjskiej rakiety

Rakieta, która leciała w kierunku Kijowa, została zestrzelona przez obronę powietrzną. Jej fragmenty spadły na las we wsi Bykownia, gdzie na cmentarzysku ofiar komunizmu znajduje się otwarty w 2012 r. Polski Cmentarz Wojenny.

Odłamki rakiety wraz z głowicą z 700-kilogramowym ładunkiem wybuchowym spadły w odległości 30-50 metrów od polskiego cmentarza.

700-kilogramowy niewypał

Gdyby głowica wybuchła w tym miejscu, z pomnika nie zostałoby nic. Dzięki Bogu nie eksplodowała, a jedynie zapaliła się trawa w lesie – powiedział Netreba.

Wybuchł pożar, ale nasi pracownicy i strażacy szybko go ugasili. Saperzy, którzy przybyli na miejsce, stwierdzili, że w głowicy, która szczęśliwie nie eksplodowała, był 700-kilogramowy ładunek wybuchowy. Dobrze, że wszystko ograniczyło się jedynie do ognia – podkreślił.

Przy leśnej drodze, która prowadzi do cmentarza, widać spaloną trawę i osmalone pienie drzew. Niektóre z nich mają złamane czubki. Miejsce, w którym gaszono pożar, wciąż oznakowane jest biało-czerwonymi taśmami.

Polski Cmentarz Wojenny w Bykowni

W podkijowskiej Bykowni w zbiorowych mogiłach pogrzebano około 150 tys. ofiar komunizmu różnych narodowości, w tym ok. 3,5 tys. Polaków z listy katyńskiej, zamordowanych w 1940 r. Cmentarz w Bykowni jest, obok Piatichatek w Charkowie, jednym z dwóch cmentarzy katyńskich znajdujących się na terytorium Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj