Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja obiecywała im złote góry, a trafili na front. Teraz błagają ambasadora o ratunek

8 października 2024, 10:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjscy żołnierze
Rosyjscy żołnierze/shutterstock
Wśród cudzoziemców zwabionych przez Rosję na front w Ukrainie znajdują się również Jemeńczycy. Kilkudziesięciu z nich zaapelowało do ambasadora swojego kraju o pomoc.

"Prosimy, aby interweniował Pan i uratował nas od śmierci" - napisali w liście do ambasadora jemeńscy rekruci.

Ambasador: Rozmawiałem z rosyjskim MSZ

Ambasador Jemenu w Moskwie Ahmed Salem Al-Wahiszi powiedział międzynarodowej sieci dziennikarzy śledczych Organized Crime and Corruption Reporting Project (OCCRP)., że rozmawiał z rosyjskim MSZ o zrekrutowanych obywatelach swojego kraju, ale nie wyjawił, czy i jakie uzyskał rezultaty.

Rosja obiecywała im złote góry

Zdaniem OCCRP Jemeńczycy zostali podstępnie zrekrutowani w Omanie. Twierdzą oni, że obiecano im dobrą pensję, za którą mieli pracować dla armii jako cywile, nie wiedzieli, że zostaną skierowani na front. Nie jest jasne, ilu Jemeńczyków walczy na Ukrainie, ale grupa w komunikatorze WhatsApp "Utknęli w Rosji" liczy 150 członków - zastrzegła OCCRP.

Znaleźliśmy się w nieznanym miejscu- powiedział dziennikarzowi OCCRP jeden z wcielonych do wojska Jemeńczyków. Nie mamy doświadczenia wojskowego ani bojowego. Nie walczyliśmy nawet we własnym kraju - dodał.

W Jemenie trwa wojna domowa

Od 2015 r. w Jemenie trwa wojna domowa. Jak oceniła ONZ w raporcie opublikowanym w końcu ub.r., w konflikcie zginęło około 250 tys. osób. Obecnie blisko 83 proc. społeczeństwa żyje w ubóstwie.

Rosja podstępnie zwabia cudzoziemców

Już wcześniej publikowane były informacje dotyczące podstępnego zwabiania cudzoziemców do walczącej przeciwko Ukrainie rosyjskiej armii. Pośrednicy obiecywali im pracę i obywatelstwo Rosji, nie informowali jednak, że warunkiem jest długotrwała służba wojskowa. Umowy często spisywano w języku nieznanym rekrutom. O zwolnienie z rosyjskiego frontu walczyli dotąd m.in. obywatele Indii, Sri Lanki i Nepalu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj