Dziennik Gazeta Prawana logo

Przełomowa decyzja w Niemczech. Skrajna prawica triumfuje

29 stycznia 2025, 20:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bundestag, AfD, Niemcy
Przełomowa decyzja Bundestagu. Skrajna prawica triumfuje/PAP/EPA
Chadecja przy wsparciu m.in. skrajnie prawicowej AfD, przeforsowała w środę w Bundestagu zaostrzenie polityki migracyjnej. Parlament przyjął wniosek CDU/CSU, który wzywa m. in. do stałych kontroli granicznych i odsyłania na granicach osób ubiegających o azyl w Niemczech.

Wniosek ten poparło 348 posłów - CDU/CSU, AfD i FDP (liberałowie). Przyjęcie wniosku z radością przyjęli politycy AfD. To naprawdę historyczny moment - powiedział sekretarz parlamentarny frakcji w Bundestagu, Bernd Baumann. Mówił on o "ruchu sprzeciwu wobec zielono-lewicowego głównego nurtu" we wszystkich krajach zachodnich, który dotarł teraz do Niemiec. Oznacza to koniec czerwono-zielonej dominacji w Niemczech na dobre. Nowa era zaczyna się tu i teraz, a my jej przewodzimy! - podkreślił Baumann.

Przełomowy moment w Bundestagu

Kandydat chadecji na kanclerza Friedrich Merz wyraził ubolewanie po przyjęciu wniosku dotyczącego zaostrzenia polityki migracyjnej głosami skrajnej prawicy. Jeżeli była tu dziś taka większość, to żałuję - powiedział Merz. Zaznaczył też, że chadecja nie szuka "innych większości parlamentarnych poza demokratycznym centrum".

Przed głosowaniem media spekulowały, że może dojść do przełomowego momentu w Bundestagu, kiedy wniosek dotyczący zaostrzenia polityki migracyjnej uzyska większość głosami skrajnie prawicowej AfD. Do tej pory główne partie próbowały izolować AfD na niemieckiej scenie politycznej.

Polityka migracyjna. Zmiana nastrojów

Polityka migracyjna stała się najważniejszym tematem kampanii przed wyborami do Bundestagu, zaplanowanymi na 23 lutego. Dyskusje stały się szczególnie ożywione po ataku nożownika na grupę przedszkolną w ubiegłym tygodniu w Aschaffenburgu (Bawaria). Zginęli w nim dwuletni chłopiec i 41-letni mężczyzna.

Sprawcą okazał się 28-letni mężczyzna pochodzący z Afganistanu. Enamullah O. przyjechał do Niemiec w listopadzie 2022 r. i ubiegał się o azyl. Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców odrzucił w czerwcu 2024 r. jego wniosek i nakazał deportację, do czego ostatecznie nie doszło. Według doniesień mediów powodem było przeciążenie Urzędu, przez co nie dotrzymano terminu wydalenia Afgańczyka do Bułgarii, skąd przybył do Niemiec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj