Dziennik Gazeta Prawana logo

Werbunek nie idzie po myśli Putina. Sprawdzili dane o rosyjskiej armii

30 maja 2025, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Saint,Petersburg,,Russia-may,7,,2019:,Military,Victory,Parade,In,Honor
Werbunek nie idzie po myśli Putina. Sprawdzili dane o rosyjskiej armii/Shutterstock
W 2024 r. z rosyjskim ministerstwem obrony podpisało kontrakty do 407,2 tys. osób. To nawet kilkadziesiąt tysięcy mniej niż wcześniej deklarował Kreml – ustalili dziennikarze serwisu śledczego Ważnyje Istorii na podstawie analizy danych dotyczących wydatków z budżetu federalnego Rosji w zeszłym roku. Co ważne, widać, że liczba Rosjan chętnych by walczyć na froncie spada.  

Serwis zaznacza, że 407,2 tys. osób to maksymalna liczba nowych żołnierzy z kontraktami w 2024 r. Minimalna liczba rekrutów wynosi 374,2 tys. Z czego wynika różnica w szacunkach? 

W sierpniu 2024 r. prezydent Rosji Władimir Putin podniósł federalną premię za podpisanie kontraktu z 195 tys. do 400 tys. rubli (około 19 tys. zł). To utrudnia dokładne obliczenie liczby żołnierzy kontraktowych w trzecim kwartale 2024 r. W ostatnim kwartale 2024 r. średnio kontrakt z rosyjską armią podpisywało dziennie 1,7 tys. osób. To o 1,3 razy mniej niż w tym samym okresie 2023 r.

Na wiosnę 2025 r. liczba podpisujących kontrakty nadal spadała. Według Janisa Klugego, badacza z Niemieckiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Bezpieczeństwa (SWP), obecnie podpisuje je około tysiąc osób dziennie. Z kolei Władimir Putin mówił niedawno, że latem 2025 r. ta liczba ma wynosić 1,8 tys. dziennie.

50 tys. nowych żołnierzy miesięcznie? Putin blaguje

Eksperci wojskowi z grupy śledczej Conflict Intelligence Team (CIT) uważają wypowiedź Putina o 50–60 tys. nowych żołnierzy kontraktowych miesięcznie za "czysto polityczną". 

– To widać już po kontekście: najpierw mówi, że na Ukrainie teraz "łapią 30 tysięcy" (nowych żołnierzy – red.), a tu (w Rosji – red.) dwa razy tyle "idzie dobrowolnie". Po prostu chce pokazać (Ukrainie – red.): mamy więcej ludzi, nie opierajcie się, i tak was przytłoczymy masą. W rzeczywistości nie widzimy takiej skali rekrutacji – ocenił Kluge w rozmowie z serwisem Ważnyje Istorii.

Eksperci CIT podkreślają, że sugerowany przez Putina wzrost liczby rekrutów nie jest możliwy bez dużego podniesienia jednorazowych premii za podpisanie kontraktu. Wiadomo to, ponieważ wcześniejsze skoki w liczbie rekrutów były z nimi związane. Miało to miejsce na przykład w sierpniu 2024 r., kiedy Putin podniósł federalną premię i zasugerował, aby regiony także wypłacały nowym żołnierzom przynajmniej 400 tys. rubli.

Wiosną 2025 r. nie było takiej fali podwyżek, w związku z tym nie należy się spodziewać spektakularnego przypływu rekrutów.

Kreml zawyżał liczbę rekrutów z 2024 r.

Co ważne ustalenia rosyjskich dziennikarzy przeczą komunikatom Kremla. Pod koniec 2024 r. rosyjski minister obrony Andriej Biełousow poinformował, że w ciągu ostatniego roku kontrakty na służbę w rosyjskiej armii podpisało 427 tys. osób.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj