Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja zawiesza rozmowy pokojowe z Ukrainą. Powód? Europa ma utrudniać negocjacje

12 września 2025, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dmitrij Pieskow
Rosja zawiesza rozmowy pokojowe z Ukrainą. Powód? Europa ma utrudniać negocjacje/shutterstock
Spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem na Alasce mogło dać szansę na to, że już niebawem wojna na Ukrainie dobiegnie końca. Ostatnie działania Kremla sprawił jednak, że jak szybko takie nadzieje się zrodziły, tak szybko odeszły w niebyt. Teraz Dmitrij Pieskow potwierdza przerwę w rozmowach i obwinia za to państwa Europy.

Pieskow potwierdza zawieszenie rozmów pokojowych Rosji z Ukrainą

Cytowany przez państwową agencję TASS rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że w kontekście rozmów pokojowych między Rosją a Ukrainą "stosowne jest mówienie o przerwie". Taki komunikat wprost ogłasza, że rozmowy między obiema stronami konfliktu zostały zawieszone.

"Kanały komunikacji istnieją i funkcjonują. Nasi negocjatorzy mają możliwość komunikowania się za pośrednictwem tych kanałów. Ale na razie będziemy dokładniejsi jeśli powiemy, że jest przerwa w negocjacjach" - przekazał Pieskow.

Polityk powiedział także, że wyniki negocjacji nie mogą być natychmiastowe i nikt nie powinien patrzeć na nie nazbyt optymistycznie. W tym kontekście odwołał się on także do Donalda Trumpa i jego stwierdzeń, sugerujących, iż spodziewał się szybkiego zakończenia wojny. Okazało się jednak, że może być to dla niego niezwykle trudne wyzwanie.

Pieskow twierdzi, że to Europa przeszkadza Rosji w negocjacjach z Ukrainą

Jednocześnie Pieskow oświadczył, że kanały komunikacji ze stroną ukraińską są i negocjatorzy mają możliwość porozumiewania się ze swoimi odpowiednikami. Co więcej, Rosja ma być gotowa do tego, aby "podążać drogą pokojowego dialogu".

W opinii Pieskowa problemem w wypracowaniu pokoju mają być jednak państwa Zachodu i NATO. Podkreślił on także, że Rosja "nigdy nikomu nie zagrażała" i to właśnie Pakt Północnoatlantycki ma być "narzędziem konfrontacji". To właśnie ten czynnik ma utrudniać dalsze negocjacje obu stronom, choć przedstawiciel Putina nie stwierdził dokładnie, o jakie działania w ogóle chodzi.

Wobec takich słów i powszechnie wiadomej niechęci Kremla do przeprowadzenia rozmów pokojowych na neutralnym terenie, ciężko mówić o jakichkolwiek szansach na zakończenie wojny. Pozostaje przy tym wszystkim jednak pytanie, jak teraz zachowa się Donald Trump, którego skuteczność w dziedzinie dążenia do pokoju została bardzo mocno podważona przez Putina?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj