Leszek Aleksandrzak, szef sztabu wyborczego przyznaje, że można było zrobić więcej, ale nie uznaje wyniku za porażkę.
powiedział.
Aleksandrzak nie uznaje też za błąd postawienia na młodą kobietę - to kierunek, którego partia zamierza się w najbliższym czasie trzymać.
Profesor Longin Pastusiak, członek rady naczelnej SLD, przyznaje że mogło być lepiej. - - powiedział.
Jednocześnie Pastusiak przyznał, że jego partii potrzebny jest nowy program, zwracający się w stronę ludzi pracy.
Janusz Wdowski, działacz SLD z Kielc, pomimo słabego wyniku w wyborach prezydenckich, uważa że lewica ma szanse na zmniejszenie dystansu wobec innych sił politycznych w kolejnych miesiącach.
- powiedział.
Po ogłoszeniu wyników sondaży i oświadczeniu Magdaleny Ogórek, zabrakło komentarza przewodniczącego SLD Leszka Millera, który zapowiedział, że na to czas przyjdzie w poniedziałek.
CZYTAJ TEŻ: Duda zgadza się na debatę z Komorowskim i puszcza oko do Kukiza >>>