Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dobrze Cię widzieć". Wyborczy lans na plecach funduszu

17 października 2018, 07:59
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kamizelka
Kamizelka/Shutterstock
Akcja przekazywania uczniom kamizelek odblaskowych ruszyła akurat w tym okręgu, w którym startuje Michał Woś, pełnomocnik ministra sprawiedliwości.

Kampania "Dobrze Cię widzieć", której celem jest ochrona dzieci przed wypadkami na drogach, wystartowała w poniedziałek w szkole podstawowej w Kuźni Raciborskiej. 370 uczniów dostało odblaskowe kamizelki bezpieczeństwa, które w skali całego kraju trafią do 3 mln dzieci.

– czytamy na stronie resortu sprawiedliwości.

Tak się składa, że Michał Woś jest również kandydatem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości do sejmiku województwa śląskiego. Startuje w okręgu numer 3, w którym znajduje się… Kuźnia Raciborska. Jak to się stało, że spośród 14 645 szkół podstawowych w kraju wybrano akurat placówkę z okręgu pełnomocnika ministra sprawiedliwości?

zapewnia Michał Woś. Na pytanie, czy wybór miejsca i czasu startu akcji współfinansowanej ze środków funduszu, który on sam nadzoruje, nie był niestosowny, pełnomocnik nie chciał odpowiedzieć i ponownie odesłał do biura prasowego resortu.

Resort nie odpowiedział na pytania o wybór lokalizacji. Ograniczył się tylko stwierdzenia, że akcja "Dobrze Cię widzieć" "jest zupełnie apolityczna i nie ma żadnego związku z kampanią wyborczą", a jej organizatorem jest Fundacja Narodowego Dnia Życia (ma siedzibę w Warszawie). Jej szef również twierdzi, że początek akcji nie ma żadnego związku z wyborami samorządowymi.

mówi Jacek Sapa, prezes fundacji.

Eksperci nie mają złudzeń, że akcja rozdawania kamizelek uczniom miała też drugie dno. – nie ma wątpliwości Szymon Osowski z Sieci Obywatelskiej Watchdog.

Jak podkreśla, Fundusz Sprawiedliwości jest utożsamiany z kandydatami jednej partii, dlatego już na poważnie dodaje, że w takiej sytuacji trzeba było przeprowadzić losowanie. – – dodaje prawnik.

Jak z kolei podkreśla Piotr Jakubowski z Fundacji Batorego, trudno mówić o naruszeniu prawa wyborczego, ponieważ z formalnego punktu widzenia środki funduszu nie zostały przeznaczone na finansowanie kampanii Michała Wosia, tylko na akcję o charakterze ogólnopolskim.

Przy okazji po raz kolejny powraca jednak pytanie o zasadność zmian przepisów, dzięki którym pieniądze z funduszu pomocy pokrzywdzonym mogą być przekazywane nie tylko dla ofiar, ale również na bardzo szeroko rozumianą profilaktykę.

– uważa Krzysztof Izdebski, dyrektor programowy Fundacji ePaństwo. Dodając, że nie jest to odosobniony przypadek. – – ocenia ekspert.

To nie pierwszy raz, kiedy wsparcie z Funduszu Sprawiedliwości trafia akurat do okręgu Michała Wosia. Kiedy w lipcu straż pożarna z Kuźni Raciborskiej otrzymała sprzęt finansowany ze środków funduszu, wszyscy wiedzieli, komu to zawdzięczać. – przytacza wypowiedź burmistrza Kuźni Raciborskiej Pawła Machy lokalny portal Nowiny.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj