Kampania "Dobrze Cię widzieć", której celem jest ochrona dzieci przed wypadkami na drogach, wystartowała w poniedziałek w szkole podstawowej w Kuźni Raciborskiej. 370 uczniów dostało odblaskowe kamizelki bezpieczeństwa, które w skali całego kraju trafią do 3 mln dzieci.
– czytamy na stronie resortu sprawiedliwości.
Tak się składa, że Michał Woś jest również kandydatem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości do sejmiku województwa śląskiego. Startuje w okręgu numer 3, w którym znajduje się… Kuźnia Raciborska. Jak to się stało, że spośród 14 645 szkół podstawowych w kraju wybrano akurat placówkę z okręgu pełnomocnika ministra sprawiedliwości?
– zapewnia Michał Woś. Na pytanie, czy wybór miejsca i czasu startu akcji współfinansowanej ze środków funduszu, który on sam nadzoruje, nie był niestosowny, pełnomocnik nie chciał odpowiedzieć i ponownie odesłał do biura prasowego resortu.
Resort nie odpowiedział na pytania o wybór lokalizacji. Ograniczył się tylko stwierdzenia, że akcja "Dobrze Cię widzieć" "jest zupełnie apolityczna i nie ma żadnego związku z kampanią wyborczą", a jej organizatorem jest Fundacja Narodowego Dnia Życia (ma siedzibę w Warszawie). Jej szef również twierdzi, że początek akcji nie ma żadnego związku z wyborami samorządowymi.
mówi Jacek Sapa, prezes fundacji.
Eksperci nie mają złudzeń, że akcja rozdawania kamizelek uczniom miała też drugie dno. – nie ma wątpliwości Szymon Osowski z Sieci Obywatelskiej Watchdog.
Jak podkreśla, Fundusz Sprawiedliwości jest utożsamiany z kandydatami jednej partii, dlatego już na poważnie dodaje, że w takiej sytuacji trzeba było przeprowadzić losowanie. – – dodaje prawnik.
Jak z kolei podkreśla Piotr Jakubowski z Fundacji Batorego, trudno mówić o naruszeniu prawa wyborczego, ponieważ z formalnego punktu widzenia środki funduszu nie zostały przeznaczone na finansowanie kampanii Michała Wosia, tylko na akcję o charakterze ogólnopolskim.
Przy okazji po raz kolejny powraca jednak pytanie o zasadność zmian przepisów, dzięki którym pieniądze z funduszu pomocy pokrzywdzonym mogą być przekazywane nie tylko dla ofiar, ale również na bardzo szeroko rozumianą profilaktykę.
– uważa Krzysztof Izdebski, dyrektor programowy Fundacji ePaństwo. Dodając, że nie jest to odosobniony przypadek. – – ocenia ekspert.
To nie pierwszy raz, kiedy wsparcie z Funduszu Sprawiedliwości trafia akurat do okręgu Michała Wosia. Kiedy w lipcu straż pożarna z Kuźni Raciborskiej otrzymała sprzęt finansowany ze środków funduszu, wszyscy wiedzieli, komu to zawdzięczać. – przytacza wypowiedź burmistrza Kuźni Raciborskiej Pawła Machy lokalny portal Nowiny.pl.