Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł PiS: Sprawa Zdanowskiej to największe oszustwo wyborcze od czasu "wyższego wykształcenia" Kwaśniewskiego

17 października 2018, 21:43
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Hanna Zdanowska
Hanna Zdanowska/PAP Archiwalny
Prawnie sprawa jest absolutnie oczywista; Hanna Zdanowska może kandydować, ale nie będzie mogła objąć urzędu - powiedział w środę kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Łodzi poseł PiS Waldemar Buda. Według niego, twierdząc inaczej, oszukuje się wyborców.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Łodzi był pytany w TVP Info o sytuację swojej kontrkandydatki, obecnej prezydent miasta Hanny Zdanowskiej (PO), która pod koniec września została skazana przez sąd prawomocnym wyrokiem na karę grzywny.

Buda ocenił, że od strony prawnej sprawa jest "absolutnie oczywista". - – mówił poseł PiS.

Jego zdaniem, Hanna Zdanowska może kandydować na kolejną kadencję, lecz nie będzie mogła objąć urzędu. - – powiedział.

Buda dodał, że to "największe oszustwo" od czasów kandydowania w wyborach na prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, kiedy stwierdził, że ma wyższe wykształcenie. - – powiedział kandydat Zjednoczonej Prawicy.

Wskazał, że ma liczącą 38 stron listę zawodów, których nie można wykonywać będąc skazanym. - – oznajmił Buda.

Zdanowska nie może być prezydentem miasta? "Gdyby nie fakt, że jej kadencja dobiega końca, wszcząłbym postępowanie"

- - powiedział wcześniej w środę wojewoda łódzki Zbigniew Rau.

Rau mówił na środowej konferencji prasowej, że Hanna Zdanowska jest "osobą prawomocnie skazaną wyrokiem karnym, prezydentem miasta Łodzi i kandydatką na prezydenta tego miasta". Zaznaczył, że "jako osoba prawomocnie skazana pani Hanna Zdanowska nie mogłaby wykonywać zgodnie z porządkiem prawnym Rzeczpospolitej Polskiej wielu zawodów takich jak choćby nauczyciela, strażaka czy pracownika ochrony, gdyż warunkiem zatrudnienia jest tutaj zaświadczenie o niekaralności".

Jeśli chodzi o pełnieni funkcji prezydenta Łodzi przez panią Hannę Zdanowską "osobę prawomocnie skazaną za przestępstwo umyślne ścigane z urzędu" - kontynuował wojewoda - to ta kwestia była przedmiotem debaty publicznej polityków, ośrodków opiniotwórczych i ekspertyz prawnych. -- oświadczył wojewoda.

Według niego "założenie przeciwne oznaczałoby bowiem, iż intencją ustawodawcy jest tworzenie takiej osobie szczególnego, a więc uprzywilejowanego dostępu do sprawowania władzy publicznej, odmiennie niż do wspomnianych zawodów". - - powiedział Rau.

Sąd Okręgowy w Łodzi uznał Zdanowską za winną poświadczenia w 2008 r. nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytu przez jej partnera i skazał ja na karę 20 tys. zł grzywny.

Zgodnie z kodeksem wyborczym obecna prezydent miasta może startować w wyborach, ale ustawa o pracownikach samorządowych zakazuje obejmowania urzędu osobom prawomocnie skazanym. W takim wypadku wojewoda może zawnioskować o wygaszenie mandatu Zdanowskiej. Zgodę na to musi wyrazić Rada Miejska. Jeśli rada się nie zgodzi wojewoda rozporządzeniem zastępczym wygasza mandat. To rozporządzenie podlega zaskarżeniu najpierw do WSA, a później jest skarga kasacyjna do NSA. Orzeczenie NSA jest ostateczne.

W ubiegłym tygodniu szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin mówił w Łodzi, że nawet, jeśli skazana prawomocnym wyrokiem na karę grzywny Zdanowska wygra wybory, nie będzie mogła pełnić funkcji prezydenta miasta. Jak mówił, wykazują na to analizy prawne. Dodał też, że jeśli obecna prezydent Łodzi zostanie wybrana na kolejną kadencję, wojewoda łódzki będzie musiał zwrócić się do premiera o ustanowienie zarządu komisarycznego w Łodzi.

Wypowiedzi te politycy PO uznali za próbę wpłynięcia na proces wyborczy, a Komitet Wyborczy Wyborców Hanny Zdanowskiej złożył w prokuraturze zawiadomienie uznając, że szef KSRM nie tylko przekroczył swoje uprawnienia, ale również podżegał innego urzędnika, wojewodę łódzkiego Zbigniewa Raua do naruszenia prawa. W przekonaniu komitetu Sasin działał wbrew interesowi publicznemu w celu uzyskania korzyści politycznej dla swojego ugrupowania.

W Łodzi o urząd prezydenta miasta walczy dziewięć osób. Według sondaży, m.in. lokalnych mediów, największą szansę na zwycięstwo - i to już w pierwszej turze, z dużą przewagą nad rywalami - ma Zdanowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj