Jak wyglądał jego kontakt z infolinią i pracownikami służby zdrowia? Co mu poradzili? I dlaczego? - o tym zdecydował się powiedzieć dziennik.pl.
– opowiada Paweł Kowalik. –
Kilka dni temu mężczyzna gorzej się poczuł. Miał kaszel, katar. Był silnie osłabiony – temperatura poniżej 35,5 stopni C. Z czasem do ogólnego osłabienia dołączyło też "lekkie kłucie w płucach”. Zdecydował, że chce zrobić test na koronawirusa.
Wykręcił numer na całodobową infolinię NFZ, która ma udzielać informacji o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem, a także do szpitala zakaźnego. – – opisuje.
Potem były jeszcze kolejne próby dodzwonienia się do szpitala zakaźnego. Tym razem bezpośrednio na izbę przyjęć.
Podali – na jego prośbę – nawet kilka telefonów. W tym komórki. Na pierwszej z nich usłyszał: "Skrzynka odbiorcza osoby, do której dzwonisz jest pełna”, na drugiej – "Połączenie nie może być chwilowo zrealizowane. Rozłącz się i spróbuj ponownie”.
Kiedy Paweł Kowalik wygooglował stronę sanepidu, trafiał: a to na mapę przypadków zakażeń koronawirusem, a to np. informację o odbiorze szczepionek przez podmioty lecznicze. -– mówi. –
Zamiast tego były na stronie www jeszcze komunikaty typu: "UWAGA !!! Pod numerem telefonu 223-107-900 nie udzielamy informacji na temat koronawirusa!”, "Od dnia 16.03.2020 r. do odwołania KASA NIECZYNNA” czy np. "Unieważnia się legitymację służbową o numerze 1102 wystawioną….”.
Co dało zadzwonienie na numery stacjonarne do sanepidu?– kwituje.
Jeśli zapytać Pawła Kowalika, co było dla niego głównym problemem, po krótkim namyśle odpowiada: brak koordynacji. –
Ostatecznie Paweł Kowalik wysłał maila do sanepidu. Nadal czeka na odpowiedź.
Jeśli w ciągu ostatnich 14 dni byłeś w północnych Włoszech, Chinach, Korei Południowej, Iranie, Japonii, Tajlandii, Wietnamie, Singapurze lub Tajwanie i zaobserwowałeś u siebie objawy, takie jak: gorączka, kaszel, duszność i problemy z oddychaniem, to:- bezzwłocznie powiadom telefonicznie stację sanitarno-epidemiologiczną
lub
- zgłoś się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego, gdzie określony zostanie dalszy tryb postępowania medycznego.
źródło: gov.pl