Jak mówi prof. Lidia Brydak, kierownik krajowego ośrodka ds. pandemii grypy, w tej chwili występują w Polsce dwa wirusy grypy sezonowej oraz A/H1N1. Wczoraj po posiedzeniu komitetu pandemicznego zaapelowała ona do społeczeństwa, . Kilka razy podkreśliła, że szczególnie mało zaszczepiono dzieci - tylko 1 proc. z nich, podczas gdy średnia ogólnopolska dla wszystkich wynosi 5,2 proc.
Sprawdziliśmy: w aptekach (choć nie wszystkich) dostępne są jeszcze szczepionki na grypę sezonową. Warto zwrócić uwagę na cenę. Np. vaxigrip w warszawskiej aptece Miejskiej kosztuje 39 zł, a w aptece Esculap w Lublinie - 22 zł. Inne nazwy tej samej szczepionki, ale innych producentów to: influvac, fluarix i avipa.
Wczoraj wiceminister zdrowia Adam Fronczak zapewniał, że "negocjacje z producentami są na ostatniej prostej". Dlaczego? " zapewniała na konferencji po zakończeniu obrad komitetu.
Kiedy dokładnie szczepionki będą w kraju? Tego pani minister nie podała.
Zdaniem dr. Grzesiowskiego bezwzględnie powinny się zaszczepić osoby cierpiące na choroby przewlekłe, o obniżonej odporności. Dla nich grypa może stanowić śmiertelne zagrożenie.
Nikt z nich nie umarł. Kolejnych sześć osób z podejrzeniem świńskiej grypy przebywa w podkarpackich szpitalach. Jak tłumaczy dr Krzysztof Popławski, zastępca dyrektora szpitala w Przemyślu, gdzie leżą cztery osoby, Muszą jednak pozostać w szpitalu, bo mieli kontakt z Ukraińcami i istnieje obawa zarażenia. W szpitalu ze względów bezpieczeństwa wstrzymano odwiedziny, pacjenci wypisywani są wcześniej.
Na izbę przyjęć szpitala w Przemyślu zgłasza się po kilkadziesiąt osób z objawami grypy. "Niepotrzebnie" - ocenia dr Popławski. "Grypa ma łagodny przebieg. Lepiej by było, gdyby kupili leki przeciwgrypowe w aptece i zostali w domu" - mówi Popławski.
Nasza sonda wykazała jednak, że W Warszawie, gdzie władze miasta co roku fundowały szczepienia seniorom, tym razem nie mają oni na co liczyć. Mało tego, nie można ich też kupić w samej przychodni. Jak usłyszeliśmy w przychodni na Ursynowie, trzeba iść do lekarza po receptę, z nią udać się do apteki po szczepionkę i dopiero wtedy wrócić do przychodni na zastrzyk.
Kiedy w Polsce może zostać ogłoszona epidemia? Krajowy komitet pandemiczny może wówczas zdecydować o zamknięciu szkół czy zakładów pracy, a także oddelegowaniu lekarzy i pielęgniarek do pracy w szczególnie obłożonych szpitalach. Dodatkowe środki na walkę z chorobą musi wówczas zapewnić budżet państwa.
Od 10 czerwca 2009 r. na świecie obowiązuje stan globalnej pandemii, który wiąże się z raportowaniem o wszystkich przypadkach zachorowania na tę chorobę.