Agnieszka Gozdyra jest gospodynią programu "Debata Gozdyry". Dyskusje między zaproszonymi do formatu gośćmi bywają często bardzo zażarte. Tak było i tym razem. Między politykami dwóch frakcji doszło do awantury.
Awantura w programie Agnieszki Gozdyry
Do ostrej wymiany zdań doszło między Michałem Kowalskim i Adamem Dziedzicem. Rozmowa dotyczyła koncepcji odpolitycznienia spółek skarbu państwa. Polityk PSL powiedział, że podczas rządów poprzedniej władzy, aby być w radzie nadzorczej, nie potrzebne było wykształcenie ani odpowiednie uprawnienia. Jego zdaniem "wystarczyło pożyczyć środki finansowe prezesowi PiS".
Jak pan będzie miał odpowiednie wykształcenie w tej materii, to bez problemu będzie pan mógł spróbować - powiedział Dziedzic do Kowalskiego. Poseł PiS w odpowiedzi na te słowa stwierdził, że nie ma zamiaru próbować.
Agnieszka Gozdyra próbowała interweniować
W tym momencie do dyskusji włączyła się Agnieszka Gozdyra. Próbowała przerwać kłótnię posłów, ale nie mogła dojść do głosu. W pewnym momencie postanowiła stanowczo zainterweniować. Panowie wykazuję się daleko idącą cierpliwością, ale zaraz mi się skończy - próbowała uspokoić posłów Gozdyra. Gdy to nie poskutkowało podniosła na nich głos.
"Dział biedronki albo grzybki"
Panowie! Nie wiem, jak mam inaczej mówić! Nie! Proszę pana, to nie jest, nie wiem po prostu, dział biedronki albo grzybki jakieś inne w przedszkolu, grupa starszaków - powiedziała. W studiu zapanowała cisza.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.