Aż 100 tys. zł odszkodowania domaga się były szef policji Konrad Kornatowski. W sierpniu zatrzymano go razem z byłym szefem MSWiA Januszem Kaczmarkiem. Uważa, że niesłusznie i chce pieniędzy.
"Trudno przeliczyć na pieniądze to, co się stało. Moje zatrzymanie spowodowało, że nie będę mógł w przyszłości wykonywać swojego zawodu - prokuratora. Jestem bezrobotny" - żalił się przed sądem Kornatowski.
Były szef policji dodał, że dwukrotnie prosił o powrót do pracy w prokuraturze. "O ile wiem, poprzedni minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie nadał biegu tej sprawie i do dziś nie otrzymałem żadnej informacji na ten temat" - skarżył się.
W październiku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uznał, że zatrzymanie przez ABW Kornatowskiego było prawidłowe i legalne. Sąd stwierdził, że jest prawdopodobieństwo, że Kornatowski popełnił przestępstwo. Mimo to, były szef policji i tak domaga się pieniędzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl