Dziennik Gazeta Prawana logo

Polonez zsunął się z promu

26 stycznia 2009, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Prom na rzece Dunajec cumował właśnie do brzegu w pobliżu miejscowości Siedliszowice (Małopolskie), gdy przewożony nim polonez wypadł do wody. W środku siedziało dwoje pasażerów, ale na szczęście skończyło się na strachu - nikomu nic się nie stało.

"Za kierownicą poloneza siedział starszy pan. Autem podróżował z małżonką" - mówi DZIENNIKOWI Olga Żabińska, Oficer Prasowy komendy miejskiej policji w Tarnowie. "Prawdopodobnie, zanim prom documował do brzegu, samochód ruszył i wpadł do wody. Ale przyczyny wypadku ustalają jeszcze funkcjonariusze" - dodaje.

Dzięki szybkiej akcji ratunkowej, obyło się bez rannych, jednak samochód poszedł na dno Dunajca. Przemoczeni pasażerowie ogrzewają się teraz w jednym z pobliskich domów, a zatopiony w rzece samochód próbuje wyłowić sześć zastępów straży pożarnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj