Dziennik Gazeta Prawana logo

Siedmiolatek zginął w płomieniach. Matka piła

27 stycznia 2009, 08:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tragedia na Śląsku. Pozostawiony bez opieki siedmioletni chłopiec zginął w pożarze mieszkania w Zabrzu. Matki chłopca i jej konkubenta nie było w domu, bo prawdopodobnie wyszli do sklepu po alkohol. Oboje byli pijani.

Tuż po północy sąsiedzi wezwali straż. Pożar wybuchł na pierwszym piętrze w trzypiętrowej kamienicy. Gdy strażacy dotarli na miejsce, chłopiec był już na dworze. Wyniósł go konkubent matki, który znalazł siedmiolatka w łazience. .

Policjanci stwierdzili, że podczas pożaru matki dziecka i jej konkubenta nie było w domu. Zostawili chłopca samego na 1,5 godziny, . Oboje zostali zatrzymani przez policję.

. Dziś zostaną przesłuchani. Najprawdopodobniej zostanie im postawiony zarzut niedopełnienia obowiązku opieki nad dzieckiem. Za to grozi kara do pięciu lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj