Dziennik Gazeta Prawana logo

Urzędnicy źle policzyli sklepy

2 lutego 2009, 08:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Raport kontrolerów skarbowych w sprawie sklepów z dopalaczami znacznie się opóźni. Kontrola potrwa jeszcze jednak trzy tygodnie, bo na drodze urzędników pojawiły się dodatkowe trudności. Sklepów z środkami pobudzającymi jest znacznie więcej niż się wydawało.

"W trakcie przeprowadzania kontroli okazało się, że skarbówka ma znacznie więcej pracy niż się jej wydawało. Kontrolerzy, którzy myśleli, że do sprawdzenia będą tylko sklepy pod szyldem Dopalacze.com, bardzo się przeliczyli. Na początku stycznia mówiliśmy o 40 sklepach w skali całego kraju, ale ich może być znacznie więcej" - mówi Magdalena Kobos z resortu finansów.

W całej Polsce już znaleziono 18 dodatkowych sklepów, działających pod innym szyldem. Kontrola przedłuży się w pięciu województwach, w tym w śląskim, dolnośląskim i kujawsko-pomorskim. Dodatkowo właściciele sklepów z dopalaczami, chcąc opóźnić publikację wyników raportu, masowo zapowiadają skargi na procedury kontrolne i odwołania od ewentualnych decyzji podatkowych nałożonych przez skarbówkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj