Portale internetowe, które specjalizują się w poradach podatkowych, oraz strony urzędów skarbowych wymieniają najczęściej popełniane błędy w PIT-ach. Warto je poznać, bo za błędy płaci podatnik. I to dosłownie - najwyższa kara, jaką można zapłacić za źle wypełniony druk, może wynieść nawet 15 tys. zł, a w skrajnych przypadkach błąd może skończyć się więzieniem.
Najczęściej popełniane błędy to:
Wielu podatników zamiast swojego NIP wpisuje w zeznaniu NIP pracodawcy. Nietrudno o taką pomyłkę - podatnicy przepisują ten NIP z druków, które dostają od pracodawcy.
Zmieniając adres albo nazwisko przy okazji zawarcia związku małżeńskiego, należy zawiadomić o tym urząd skarbowy. W tym celu wypełnia się druk NIP-3.
Jak każdy dokument PIT bez podpisu osoby, która go składa, jest nieważny. Może więc zostać potraktowany tak, jakby nie został złożony.
Czyli źle przeprowadzone wyliczenia.
Każda ulga i odliczenie ma swój limit. I o tym podatnicy często zapominają.
Ten, kto opodatkowuje się wspólnie z małżonkiem, powinien wpisać do zeznania dane swoje i małżonka. Od początku trzeba ustalić, które ze współmałżonków jest
"podatnikiem", a które małżonkiem, i w zeznaniu konsekwentnie się tego trzymać. Błąd, który popełniają podatnicy, polega na tym, że kolejność ta jest zmienna.