Całą winę za karambol na "Zakopiance", w którym zderzyło się w sumie sześć aut, ponosi cukierek. Kierowca audi Q7, które uderzyło w pięć samochodów nadepnął na pedał gazu przypadkowo, gdy zakrztusił się miętówką.
Wypadek wydarzył się w sobotę na zakopiance w miejscowości Skomielna Biała – ale policja poinformowała o tym dopiero teraz. . Policjanci wezwani na miejsce karambolu . Technicznie niemożliwe było, żeby kierowca chciał wyprzedzać, gdyż trasa z obu stron była zupełnie zakorkowana.
Wytłumaczenie kierowcy audi zszokowało funkcjonariusza. Gdy miętówka stanęła mu w gardle, puścił kierownicę i wyprężył się na fotelu, by odksztusić cukierka. . . Nic dziwnego, że staranowało auta, które stały przed nim.
. Otrzymała pomoc w najbliższym szpitalu. Pechowy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|