Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykańska tarcza anty...słoneczna

17 marca 2009, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieszkańcy Radzikowa mogą spać spokojnie. Tym razem mowa o tarczy, która znajdowałaby się milion mil nad Ziemią. Zdaniem amerykańskiego naukowca, gdyby na tej wysokości umieścić biliony lusterek, odbijałyby one promienie słoneczne na tyle, żeby złagodzić efekt cieplarniany.

Na kosmiczny pomysł wpadł astronom dr Roger Angel z Uniwersytetu w Arizonie. Tarcza miałaby . Lusterka działałby ok. 50 lat, potem trzeba by je zastępować nowymi.

Największy problem w tym, jak je wystrzelić na orbitę. Naukowcy obliczyli, że potrzebna do tego jest . Jej moc byłaby ok. 100 razy większa niż broni konwencjonalnej, a produkcja mogłaby kosztować ok. . Mimo tego dr Angle jest przekonany, że wdrożenie pomysłu jest możliwe w ciągu 20 – 30 lat.

Na razie naukowcy pracują na broni znacznie mniejszego kalibru, choć nie mniej imponującej. Lufa testowanej przez nich

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj