Znany przed laty przestępca, Henryk R. zwany "Łomiarzem", wyszedł z więzienia i znów zaatakował. W podwarszawskim Piasecznie dotkliwie pobił starszą kobietę, której ukradł torebkę. W latach 90. policja szukała "Łomiarza" miesiącami. Tym razem mundurowi złapali przestępcę szybciej.
Słynny "Łomiarz" znów zaatakował
Bandyta zaatakował wczoraj w okolicach Piaseczna. Ofiara dokładnie opisała policjantom napastnika, a ci natychmiast zaczęli go szukać. Już po kilku
godzinach zatrzymali Henryka R., który odpowiadał rysopisowi.
"" - mówi oficer policji z Piaseczna.
Okazało się, że Henryk R. to recydywista. Wątpliwej sławy dorobił się, gdy w połowie lat 90. dokonał serii brutalnych napadów na kobiety. Mężczyźni swoje narzeczone i żony eskortowali do pracy i z pracy.
Wówczas policja poszukiwała bandyty miesiącami. Gdy wpadł, został skazany i odsiedział 15-letni wyrok, który skończył się we wrześniu 2008 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|