Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjska nastolatka skarży polski sklep

23 marca 2009, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23-letni Michał Bąk, właściciel polskiego sklepu, którego Brytyjka oskarżyła o rasizm, twierdzi, że nastolatka wymyśliła całą historię. "Po prostu mam pecha" - mówi Polak.

W ubiegłym tygodniu Polak stał się niechlubnym bohaterem brytyjskich tabloidów. Wszystko z powodu oskarżeń 17-letniej uczennicy college'u, która stwierdziła, że . Posypały się , a nastolatka wniosła sprawę do lokalnego urzędu. To dla Polaka tym bardziej niefortunne, że otworzył swój sklep dopiero trzy tygodnie temu.

>>>Polski sklep nie obsługuje Brytyjczyków?

". Ta sytuacja nigdy nie miała miejsca" - tłumaczy Polak portalowi Goniec.com. "Sklep jest oczywiście bardzo popularny wśród polskiej klienteli. Ale . Zawsze pytam, czy mogę jakoś pomóc, chętnie odpowiadam na pytania. Do tej pory nie było żadnych problemów" - ciągnie Bąk.

>>>Brytyjczycy: Polacy, wracajcie do domu!

23-latek odwiedził nawet redakcję lokalnej gazety "Goole Times", żeby wyjaśnić sprawę i poprosić o publikację sprostowania. Nie udało się nic wskórać. "Chyba po prostu mam pecha" - konkluduje Polak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj